Polska Federacja Wędkarstwa Karpiowego
...catch and release ...

Przynęty. - Orzechy Tygrsie

Maciej Kamiński - 2010-01-10, 15:42
Temat postu: Orzechy Tygrsie
Koledzy czytam o nich co roku i jakoś nigdy się nie przekonałem do stosowania.
Oczywiście opisy w sklepach są że szalenie łowne :mrgreen: ale prośba jest o wasze odczucia jako użytkowników, i jak i gdzie stosować, czy długo przyzwyczajać karpika do nich, czy z marszu, czy na dużej presji patrz komercja stosować czy na dzikich itd

Stefan Kłomski - 2010-01-10, 16:21

na naszej lokalnej komercji się nie sprawdziły.Koledzy za zgodą właściciela wody sypali dobry tydzień.Jednak oszałamiających wyników nie mieli,poza szybko ubywającą kasą z portfela :mrgreen:
Maciej Kamiński - 2010-01-10, 16:43

no właśnie, tak się zastanawiam czy znajdzie się ktoś kto łowił i sprawdziły się czyli miał na nie tylko brania a na drugim kijku nie ano zobaczymy , chcę się tylko upewnić że dobrze robię nie kupując tego wynalazku
Krzysztof Caban - 2010-01-10, 16:47

Drogie, nie ugotowane odpowiednio dla karpi trujace i z moich doswiadczen o watpliwej skutecznosci... choc ponoc gdzies tam sie sprawdzaja :shock:
Krzysztof Jaros - 2010-01-10, 18:50

Stosowałem choć to drogi specyfik.
Przygotowane odpowiednio i użyte w całości lub tylko skruszone u mnie całkowicie bez skutku.
Ale namoczone i odpowiednio przygotowane a następnie zmielone na gruboziarnistą papkę a następnie dodane do zanęty z nasionami działały.
Mówię działały gdyż ta sama zanęta i te same nasiona bez orzechów nie pracowała i nie wabiła tak skutecznie.
To nie jest spostrzeżenie jednorazowe.
Raz było z orzechem raz bez i tak kilkanaście razy. Właśnie po to abym sam sobie odpowiedział czy są skuteczne czy nie. Teraz wiem.
Dziś robię tak tylko pod zawody ale i tak jak najmniejszą ilość ich dodaję. Odkąd stosuję bardzo dobrą zanętę, bardzo dobrej firmy dozuję je naprawdę znikomą ilość.
Poza nią parę deko czasami dodam.
Można sobie poprawić nimi samopoczucie kiedy kapry wchodzą w sztelę i wydaje nam się że to cud orzech działa. Ale zanim to warto pokusić się choćby tak jak ja do kilku prób dla opinii.

Paweł Dulęba - 2010-01-10, 19:02

a ja w swoim archiwum znalazłem taką oto fotkę
Michał Parzyński - 2010-01-10, 19:08

Zafascynowany opowieściami o magii tej przynęty, postanowiłem przetestować ją na miejscowych karpiach :-D Kupiłem przez internet pudełko orzechów tygrysich gotowych do założenia na włos. Po odebraniu przesyłki ucieszony faktem iż mam w dłoniach "magiczną" przynetę otworzyłem pudełko aby na nie popatrzeć ;-) Po otworzeniu z pudełka wydobył się mdląco-słodki sfermentowany dość nieprzyjemny zapach :shock: Pomyślałem, że sprzedawca sprzedał mi delikatnie mówiąc "nieświeży" towar :evil: To ja za telefon i dzwonie do niego ;-) a on uświadomił mnie, że one właśnie takie są, podobno sfermentowane dają najlepsze efekty, nawet zapach mułu im nie groźny, przez co karpie bardzo dobrze je lokalizują nawet jak są zakopane w mule :-D
Zasiadka zaplanowana. Na jednym kiju "cudowne" orzechy na drugim kulki. Wytrzymałem dwa dni, zmieniając dla pewności orzecha co 5 godzin....... Ani jednego piknięcia :-/ Gdzie na kulki miałem już dwa misiaczki na macie :-D Trzeci dzień to już same kulki, bez "cudownej przynety" :mrgreen: W sezonie dla pewności zakładałem je jeszcze parę razy na włoś, jednak bez jakichkolwiek efektów :cry: Myślę, że nasze karpie podobnie jak my :-D lubią sprawdzone i miłe zapachy jak schabowy czy kulki bananowe :mrgreen: francuskie niech sobie jedzą orzechy tygrysie, żabie udka, ślimaki i co tam jeszcze popadnie :lol:


Krzysztof Caban - 2010-01-10, 19:12

Michał Parzyński napisał/a:
Na jednym kiju "cudowne" orzechy na drugim kulki. Wytrzymałem dwa dni, zmieniając dla pewności orzecha co 5 godzin....... Ani jednego piknięcia


Jak widac z rzeczy, ktore sa cudownie pewne to Nasza zgromadzona wiedza :idea:

Andrzej - 2010-01-10, 19:23

Żeby złowić na orzechy tygrysie trzeba zrobić tak.Zamoczyć orzechy w bardzo przesłodzonej wodzie.I moczyć je cztery doby mieszając kilka razy dziennie tą wodę przesłodzoną,Po czterech dniach gotować tak długo aż odparuje woda i na dnie garnka zostaną orzechy w bardzo gęstym soku i konsystencji rzadkiego miodu .Ten sok ma stać się ciemno brązowy.Założyć pod hak3 duże sztuki.A nęcić kulkami ugotowanymi z większą ilością zmielonych orzechów na mąkę.Nie ma siły żeby nie brały.To co kupiłeś w słoiczku to sfermentowane orzechy i na sfermentowany nie mieliśmy nigdy brania.Ale tak jak robimy możecie się bardzo zdziwić>Są super brania.Łowimy z Pawłem na orzechy od trzech lat .Ale i na inne rzeczy równiez
Maciej Kamiński - 2010-01-10, 19:24

Pawełku jak z twoją opinią bo co na zdjęciu widzimy
Andrzej - 2010-01-10, 19:29

W zeszłym sezonie posunęliśmy się dalej i zaczęliśmy eksperymentować z orzechami klonu.Maple Peas.Dziwna to sprawa jakieś takie małe a Angole czeszą na to karpie aż miło .Ale rozpracujemy i to
Paweł Dulęba - 2010-01-10, 19:29

Witam. Ja kilka razy łapałem na orzechy ale bez specjalnych efektów. Fak jest taki że na kilku wodach mi się sprawdziły. Faktem jest też to że rybcie trza do tego wynalazku przyzwyczaić. Ja na zasiadkę robię sobie takie wiaderko 2 kg po pellecie i sypię na jeden kij razem z innymi ziarnami i peletami. Jak nic z kulasków nie podchodzi to zakładam dwa na włos i sru do wody. Czasami się sprawdza a czasami nie. Mam kolegę który bardzo często łapie na orzechy i ma wyniki. Może po prostu bardziej wierzy w tą przynętę :lol: Potwierdzam również że trzeba je dużo wcześniej przygotować aby zdążyły skisnąć. Wtedy są najlepsze.
Szymon Turek - 2010-01-10, 19:43

Panie Michale :mrgreen:
Testowalem orzeszki, i na poczotku wynikow nie bylo, Ale jak ponecisz to muszo byc, i ja mialem, Nie moglem je porownac do kulek bo sami wiecie : jak w naszych wodach wpadlo by tyle "Wiader" orzechow co kulek To napewno by brania byly, Unas na lowisku bylo z kulkami tak ze na poczotku nie bylo brania na kulki, dopiero jak karpiarze zaczeli necic kulami to i brania sie zaczely. :lol:

stanisław1 - 2010-01-10, 20:20

Szymon Turek napisał/a:
Panie Michale :mrgreen:
Testowalem orzeszki, i na poczotku wynikow nie bylo, Ale jak ponecisz to muszo byc, i ja mialem, Nie moglem je porownac do kulek bo sami wiecie : jak w naszych wodach wpadlo by tyle "Wiader" orzechow co kulek To napewno by brania byly, Unas na lowisku bylo z kulkami tak ze na poczotku nie bylo brania na kulki, dopiero jak karpiarze zaczeli necic kulami to i brania sie zaczely. :lol:


Do kulek nie trzeba przyzwyczajać karpi , jeszcze nie zdarzyło mi się ażeby karpiki nie żarły kuleczek( uwierz łapałem na dzikusach gdzie miejscowi na słowo kulka proteinowa , myslą raczej o kulce z nosa :mrgreen: ) , raczej miejscówka przesądzała o braku brań !

P.S.
Spróbuj Maćku na połapać na bób , taniej i na pewno są wyniki ( na własnej skórze testowałem ).
W kwestii orzechów nie wypowiadam się nie łapałem na nie !

Szymon Turek - 2010-01-10, 20:28

No wiesz, Nie trzeba teraz, ale jak kulki Byly nowoscio, Kilkanascie lat temu to trzeba bylo.
stanisław1 - 2010-01-10, 20:42

Szymon Turek napisał/a:
No wiesz, Nie trzeba teraz, ale jak kulki Byly nowoscio, Kilkanascie lat temu to trzeba bylo.


Szymonie , a co za różnica dzisiaj - jutro , czy kilkanaście lat temu czy nawet i kilkadziesiąt ,
mówimy o łowisku gdzie karpie nigdy wcześniej nie widziały kulek .
Z mojego doświadczenia wynika że nie ma to żadnego znaczenia czy łowisko było wczesniej nęcone kulkami czy nie(mam na myśli oczywiście wodę gdzie nikt nigdy wcześniej nie nęcił kulkami ) karpie bardzo ochoczo zajadały się kulkami ( co potwierdzały braniami :-) ) .
Pozdro

Szymon Turek - 2010-01-10, 21:04

No, rozumiem. Ja nie muwie ze na wszystkich, Tak bylo bynajmniej na moim lowisku na ktorym sie wychowalem, i tak muwio karpiarze ktorzy jezdzo od dawna na to lowisko. kazde lowisko jest inne, Niema 2 takich samych.
stanisław1 - 2010-01-10, 21:18

To tez fakt Szymonie !! Myślałem tu raczej o ogóle łowisk , a nie o konkretnym łowisku( fakt , że z takim się jeszcze nie spotkałem, człowiek całe życie sie uczy :-) ) !!
Pozdro

Szymon Turek - 2010-01-10, 21:21

No, Spokojnie :mrgreen:
W tym sezonie bardziej przetestuje orzechy tygrysie w malej kombinacji z kulkami :)

stanisław1 - 2010-01-10, 21:25

Życzę Szymonie sukcesów :-) , może coś ciekawego Ci się nasunie podczas połowów co do łapania na orzechy tygrysie . Sam jestem ciekaw wyników !
Więcej nie piszmy nie na temat , bo na Maciek nogi z d..y powyrywa :mrgreen: !

Szymon Turek - 2010-01-10, 21:34

ok, Tobie tez zycze sukcesow Karpiowych, jak i wszystkim innym, Bo widze ze atmosfera napieta tutaj unas dzisiaj na forum :roll:
Maciej Kamiński - 2010-01-10, 21:44

które posty mają napiętą sytuację to mają a niektóre nie takie tam zimowe pierwsze przesilenie.
Dyskusja ciekawa wiele nowych spostrzeżeń mam i tak trochę dla utrudnienia, jak sądzicie czy warto powiedzmy 20 kg a wiadomo ile orzeszki kosztują np nad dziką wodę na tygodniową zasiadkę przeznaczyć. :?:

Szymon Turek - 2010-01-10, 21:56

Wiesz, moim zdaniem Mysle ze jak na dziko to lepiej dac cos z kulek- kuku, Orzeszki na oblowionych lowiskach sie nie sprawdzajo czasami a co dopiero na dzikich. Ale to tylko moje zdanie . Moze wypowie sie ktos bardziej "oblowiony" :mrgreen:
stanisław1 - 2010-01-10, 22:10

Moim zdaniem powinieneś Maćku dać sobie spokój z tymi orzechami , cena jest z kosmosu , a uwierz mi , że zwykłą kukurydza i konopiami więcej zwojujesz , a niżeli z tymi orzechami( myślę o cenie) ! To tak jak z zabawa z niedźwiedziem przyjemność wątpliwa , a ryzyko jak cholera :mrgreen: !
Często i gęsto za bardzo się kombinuje nad wodą i otwiera się wyważone drzwi - mam tu na myśli przyzwyczajenia kulinarne karpi w danej wodzie !!
Na pewno dobre kuleczki z dodatkiem kuku konopi załatwią sprawę , reszta to twoje umiejętności bądź jak predator :-) , a żadne orzychy ci sa nie potrzebne

Maciej Kamiński - 2010-01-10, 22:38

Stachu będę jak predator , jak tome lee jones w ściganym bedę
A poważnie właśnie taka ocena przydatności jest najcenniejsza :lol:

Krzysztof Kortus - 2010-01-11, 10:26

Cały ubiegły sezon eksperymentowałem z orzechami tygrysimi. O wynikach testów i poradach co i jak nie będę tutaj pisał - poczekajcie do momentu uruchomienia portalu. Dlatego że poza zarejestrowanymi użytkownikami mamy zazwyczaj kilku przyglądających się którzy ujawnić się nie chcą. Zakładam że przynajmniej część z nich zasadę złów i wypuść stosuje tylko w połowie ;-) . Ja ze swojej strony będę zachęcał do stosowania tygrysów. Co do ceny to oczywiście jak ze wszystki - trzeba dobrze poszukać. W Niemczech 25kg tygrysów (mieszanka bez dużych) można kupić za 50 eur. Natomiast 25 kg dużych sztuk to koszt min 60 eur.
stanisław1 - 2010-01-11, 10:46

Czekam Krzysiu na twoje spostrzeżenia :-) !
Maciej Kamiński - 2010-01-11, 13:36

stanisław1 napisał/a:
Czekam Krzysiu na twoje spostrzeżenia :-) !


w takim razie czekamy, rozumiem że zasadę złów i wypuść stosują tylko w tej pierwszej części :evil:
ale jakbyś do zakupów niemieckich się szykował krzysiu daj na PW znać.

Krzysztof Kortus - 2010-01-11, 13:43

Jeśli chodzi o zakupy - to mam jednego kolegę w Niemczech - tam pracuje a wraca do kraju na weekendy. Nie wiem jak długo tam zostaje ale na tym forum też się pojawia. Mam nadzieję że jak przeczyta tego posta to się odezwie i z chęcią pomoże osobom zainteresowanym co niektórymi rzeczami. Jakby nie to zawsze można się zebrać w kilka osób i zrobić takie zamówienie. Ja na pewno będę kupował tygrysy - albo kolega przywiezie albo na targach zakupię. Nawiasem mówiąc szkoda że polscy organizatorzy targów nie próbowali zaprosić takich firm jak Successful Baits lub Watersport Centrale. Ale coś tam już słyszałem o pomyśle zorganizowania meetingów karpiowych na wzór niemiecki. Może się doczekamy. A może tak pod patronatem PFWK?
kolba - 2010-01-11, 20:27

Witam :-)po przeczytaniu tego tematu podpinam się do dyskusji bo mam wrażenie że łowienie na orzechy w Polsce to trochę obce zjawisko lub co najmniej trochę temat tabu większa część z Was nie do końca wie jak podać orzechy aby karpie dobrze brały.Ci co już łowili lub próbowali mają mieszane lub negatywne wrażenia oraz słabe wyniki:-P Dlaczego :?: A dla tego że popełniono wiele błędów podczas nęcenia(moje własne domysły)i Wasze orzeszki karpią nie smakowały :-( .Kolejna sprawa która mnie bulwersuje to że są drogie :!: ja kupuję po w takiej samej cenie jak Krzysiek Kortus za 50€ za 25kg co uważam za rozsądną cenę w porównaniu z cenami Polskimi .Tak na dobrą sprawę to tygryski można sobie samemu uprawiać i w czym problem :idea:Łowię na ten specyfik już drugi sezon i wiem jak zrobić żeby były skuteczne ;-) gotowej recepty oraz opisu nie mam zamiaru podawać publicznie ale jeśli ktoś z użytkowników portalu PFWK potrzebuje coś więcej wiedzieć to zapraszam na priv ;-)
Stefan Kłomski - 2010-01-11, 20:31

tak jak ktoś wczesniej wspomniał dobry temat na artykuł.Na nowym portalu :-o
stanisław1 - 2010-01-11, 20:43

Kolba jest zainteresowany i twoimi spostrzeżeniami , ale powróćmy do tematu na nowym forum - już się nie mogę doczekać konkretnej dyskusji :-) !!
Mam pytanko do ciebie czy ten misio z zielska to na tygryska :-) ?

Erjot - 2010-01-11, 23:06

Wielu kolegów po tej stronie atlantyku z powodzeniem używa tiger nuts.Jeśli kogoś interesuje wypróbowany przepis na przygotowanie to służę pomocą.
Pozdrawiam,
Robert.

wrest26 - 2010-01-12, 00:09

Moim zdaniem dobra przynęta,trzeba tylko miski do niej przyzwyczaić!!Ja na początku zanęcałem troszeczke orzechami i dwa,trzy ziarna zakładałem na włos...W dalszym etapie,no bo wiadomo drogi smakołyk,zakładałem po ziarnie do pelletu lub kulki(z braniami róznie) ...Jakie postępy zobaczymy wiosną,bo nastały chłodniejsze dni i miksi mniej żeruja ale mam nadzieje ze zapamiętały smak TYGRYSI...
Maciej Kamiński - 2010-01-12, 08:57

dzięki koledzy za informację choć niestety zaostrzyły jeszcze moją ciekawość :mrgreen:
Nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i czekać na nasz nowy PORTAL
:lol:

Krzysztof Kortus - 2010-01-12, 11:22

Naprawdę warto poczekać. Orzechy są uznawane na zachodzie (Wielka Brytania) jako środek do zadań specjalnych.
kolba - 2010-01-13, 18:05

krzysiekkortus napisał/a:
Naprawdę warto poczekać. Orzechy są uznawane na zachodzie (Wielka Brytania) jako środek do zadań specjalnych.

zgadzam się 8-)
http://www.youtube.com/watch?v=4dXgHqd21dY
to zdjęcia kręcone w Holandii..parę lat temu.Tak miśki zjadają orzeszki :shock:

Krzysztof Kortus - 2010-01-13, 18:07

Po obejrzeniu filmu już chyba nikogo przekonywać nie trzeba :mrgreen:
Grzegorz Zakrzewski - 2010-01-13, 18:08

Widzę kulasy i kukurydziane pole :oops:
kolba - 2010-01-13, 18:13

quote="Grzegorz Zakrzewski"]Widzę kulasy i kukurydziane pole :oops: [/quote]
kulasów to tam niewiele spadło..Mam ten film (DOOR DE OGEN VAN DE KARPER)i wiem o co chodziło jego twórcą.

[ Dodano: 2010-01-13, 18:14 ]
kuku tam niestety nie ma :-P

wrest26 - 2010-01-13, 18:24

Jak widać troche tego towaru na dnie leży....Ja też uważam że warto zainwestować w orzechy ale nie wieże jak ktoś powie że wczoraj zanęcił a dzisiaj ma regularne brania własnie na tygrysie...Karpia trzeba do nich przyzwyczaic i czasami sa to tygodnie nęcenia a co za tym idzie kasa i to nie mała i trzeba je odpowiednio przygotować o ile nie kupi się już gotowych...Moi znajomi jeżdzą co roku do Francji ostatnio wypróbowali kulasy na bazie orzechów tygrysich co było strzałem w dziesiądke...
stanisław1 - 2010-01-13, 18:36

Robiłem kulasy na bazie orzechów tygrysich i nie widziałem , żadnej różnicy w braniach , myślę , że bardziej chodzi o miejcówke a niżeli o sam dodatek w kulkach no pod warunkiem , że kulasy składały sie w 50% z orzechów ( mączki ).
Z orzechami może być jak z konopiami , oprócz faktu tego , że konopie polepszaja trawienie maja coś w sobie takiego , że karpie potrafią przeszukiwać duże ilości mułu w celu znajdowanie tych małych kąsków jakimi są konopie !
Może smak , a może przypomina im małe slimaki ciężko powiedzieć i tego nie dowiemy się , z miła chęcią posłucham o orzeszkach od chłopaków którzy maja w tej kwesti doświadczenie , chociaż osobiście według mnie przynętą numer jeden jest kulkach no i sprawdza sie w 99% sytuacji jakie zastane nad wodą !!
Pozdro

Paweł Dulęba - 2010-01-13, 20:08

To może ja powiem coś o orzechach. Pierwszy raz spotkałem sie z orzechami w 2006 roku nad jeziorem Unichowo. (jak jeszcze tam były karpie ;-) ). Pod czas mojej pierwszej zasiadki moimi sąsiadami byli Duńczycy. Tak, tak. była taka woda w Polsce nad którą przyjeżdżali i siedzieli Duńczycy, Norwegowie a kiedyś to nawet film Discovery nakręciło :lol: :lol: . Ale wracając do orzechów. Tam pierwszy raz zobaczyłem coś w rodzaju "małych kartofelków". Opiekun łowiska powiedział mi że są to orzechy tygrysie które bardzo ciężko kupić w Polsce i bardzo dobrze na nie karpie biorą. Duńczycy ponoć sypali tego sporo i faktycznie mieli dobre wyniki. Twierdzili że po pewnym czasie nęcenia rybcie się od nich uzależniają. Ja mam mieszane uczucia. Może trzeba w tą przynętę uwierzyć. :lol: :lol:
Krzysztof Kortus - 2010-01-13, 21:18

Paweł Dulęba napisał/a:
Tak, tak. była taka woda w Polsce nad którą przyjeżdżali i siedzieli Duńczycy, Norwegowie a kiedyś to nawet film Discovery nakręciło :lol: :lol:


Jako tło na ulotce PFWK ją mamy. To była fajna woda. Mam nadzieję że tamtejsi stali bywalcy z Bytowa (i okolic) oraz Gdyni też do nas zawitają.

Maciej Kamiński - 2010-01-13, 22:54

krzysiekkortus napisał/a:
Paweł Dulęba napisał/a:
Tak, tak. była taka woda w Polsce nad którą przyjeżdżali i siedzieli Duńczycy, Norwegowie a kiedyś to nawet film Discovery nakręciło :lol: :lol:


Jako tło na ulotce PFWK ją mamy. To była fajna woda. Mam nadzieję że tamtejsi stali bywalcy z Bytowa (i okolic) oraz Gdyni też do nas zawitają.


Serce krwawi jak pomyślę co się stało z Unichowem :evil: :evil: :evil:
Stali bywalcy z Łodzi też byli :cry: :cry: :cry: :cry:

Paweł Dulęba - 2010-01-14, 23:12

Krzyśku, bedę się widział z Bytowem i Gdynią :lol: w sobotę 23 stycznia i postaram się ich namówić chociaż do rejestracji w szeregach PFWK . :mrgreen: .
jacolgno - 2010-01-16, 10:10

Witam ma ktoś może jakieś źródełko do orzechów tygrysich,umnie na wodzie się bezproblemowo sprawdziły ,Dostałem od kolegi z 30dag,zrobiłem połowę żeby wypróbować na zasiadce i ciach prask garstka na zestaw i 3 orzeszki na włosie po godzinie dały mi pieknego pełnołuska 8kg, sądze że byłem pierwszym który spróbował na tym zbiorniku tej przynęty,reszta sie także sprawdziła,
A za orzeszki dziękuje jeszcze raz Wojtkowi P.
Umnie w sklepie są orzeszki w butelce niewiem jaka tam jest pojemność ale cena ponad 20zł ,suche w paczce podobnie ,.
więc jak ktoś ma gdzieś taniej do załatwienia orzeszków to napewno bym wzioł w zależności od ceny

Maciej Kamiński - 2010-01-16, 11:10

Jacku temat na nowym portalu będzie się rozwijał na nim koledzy mają swoje sprawdzone przepisy przedstawić , co do orzeszków też będę chciał nabyć jak wcześniej w tym temacie Krzysztof pisał jest szansa przez jego kolegę z niemiec w dobrej cenie kupić w dużych workach, jeśli będzie taka okazja to się zapiszemy każdy po ile kg i worek się rozważy :lol:
SLAWEK22 - 2010-01-16, 11:30

jacolgno napisał/a:
Witam ma ktoś może jakieś źródełko do orzechów tygrysich,umnie na wodzie się bezproblemowo sprawdziły ,Dostałem od kolegi z 30dag,zrobiłem połowę żeby wypróbować na zasiadce i ciach prask garstka na zestaw i 3 orzeszki na włosie po godzinie dały mi pieknego pełnołuska 8kg, sądze że byłem pierwszym który spróbował na tym zbiorniku tej przynęty,reszta sie także sprawdziła,
A za orzeszki dziękuje jeszcze raz Wojtkowi P.
Umnie w sklepie są orzeszki w butelce niewiem jaka tam jest pojemność ale cena ponad 20zł ,suche w paczce podobnie ,.
więc jak ktoś ma gdzieś taniej do załatwienia orzeszków to napewno bym wzioł w zależności od ceny


http://www.dynamitebaits....emart&Itemid=64

Kupiłem kiedyś na wysprzedażach w worku po 5 kg ceny nie pamiętam(ok 12-15 za kg) z Jet Fisha i zastanawiając się teraz to chyba dla mnie lepszym wyjściem jest butla/pucha z Dynamita

wojtek straub - 2010-01-16, 11:49

CCMoore ma tańsze, w dodatku są to te grube ( 16-18mm.) po otwarciu, w garażu spokojnie wytrzymują tydzień...
Wychodzą niewiele drożej jak suche a ile roboty odpada :-P
Chociaż na pół woraska "jumbo" to bym sie polakomił :mrgreen:

jacolgno - 2010-01-16, 16:20

powiem wam tak miałem tez okazje łapać na te dynamit i w starciu z moimi (chodź pierwszy raz je robiłem ) na moje miałem wyniki ,i w zapachu były bardziej intensywne.
A ja np lubię dłubać takie eksperymenty :lol: więc jak coś będzie wiadomo to na suszone się pisze :mrgreen:

Krzysztof Kortus - 2010-01-18, 13:06

Kolega pomoże i jeśli są chętni to zamówi i przywiezie z Niemiec orzechy tygrysie suche.
Są możliwości zamówienia w workach po 25 kg.
Rozmiar standard - 50 euro/25 kg.
Rozmiar Jumbo - 60 euro/25 kg.

Trzeba będzie do tego doliczyć koszty przesyłki. Ale organizujemy to tak że kolega poprosi o przesyłkę do siebie w Niemczech i własnym samochodem przywiezie do Polski (Szamotuły/Poznań). W Polsce to już jakoś musimy sobie z tym poradzić. Jak nazbieramy chętnych to poinformuje o kosztach transportu które rozbiją się na wszystkich zamawiających i wtedy razem zdecydujemy.

Pozdrawiam

ArturS_BKK - 2010-01-18, 13:46

Zapisz mnie na dwa worki standard
Krzysztof Kortus - 2010-01-18, 14:06

No ja z pewnością też dwa - zatem mamy już 4 worki. Przesyłkę rozłożymy dzieląc ogólną sumę na worki.
kornelus - 2010-01-18, 16:54

Artur trzeba popytać w klubie ko by jeszcze reflektował na orzeszki ja terz jestem zainteresowany woreczkiem P :lol: ozdr.
RobertPawlowicz - 2010-01-18, 19:46

Koledzy to ja mam przywiezc te ORZESZKI Wiec powiem ze z Krzysiem planowalismy zakup 2x po 25kg a ze ja pracuje akurat w Niemczech to mam taka mozliwosc!! Wiec Krzysiek zapytal czy moze sie zapytac chlopakow z PFWK wiec dlaczego nie!! Dzwonilem dzis do sprzedawcy i dowiedzialem sie ze kazda ilosc moze miec! A koszt przesylki bedzie uzalezniony od ilosci tego towaru. Mowil tez ze do Polski koszt bylby znacznie wiekszy co mi by bylo na reke!! Ale zamowic moge na terenie Niemiec i zabrac do Polski busem. Nadmienie Koledzy iz na korzysciach mi nie zalezy i na takiej dobroci wychodzilem zawsze jak ;Zablocki na mydle..: ale dlaczego nie! zakochalem sie w Tym Hobby i szanuje kazdego Ktory lubi to co ja!! Sprzedawca po moim pytaniu o negocjacji ceny stwierdzil iz przy wiekszym zamowieniu napewno tak!! Ja wieczorami jestem na kompie wrazie pytan! A w ciagu dnia jestem w pracy! Wtedy mysle ze Krzysiek odpowie zreszta jasno opisal sprawe!! Pozdrawiam!!
Maciej Kamiński - 2010-01-18, 20:14

ArturS_BKK napisał/a:
Zapisz mnie na dwa worki standard


jak orzeszkach było to cicho siedział a teraz dwa woryyy
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Krzysztof Kortus - 2010-01-18, 20:16

Maciej Kamiński napisał/a:
ArturS_BKK napisał/a:
Zapisz mnie na dwa worki standard


jak orzeszkach było to cicho siedział a teraz dwa woryyy
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Wie o co biega ;-) :mrgreen: :mrgreen:

Paweł Dulęba - 2010-01-18, 20:19

Ja mogę z kimś wziąć dwa worki na pół. Pół standard i pół jumbo. W razie odbioru mogę przyjechać do Pyrowni :lol: Sorki Poznania :mrgreen: :mrgreen:
Krzysztof Kortus - 2010-01-18, 20:24

Paweł Dulęba napisał/a:
W razie odbioru mogę przyjechać do Pyrowni :lol: Sorki Poznania :mrgreen: :mrgreen:


Kraju podziemnej pomarańczy ;-) :mrgreen: :mrgreen:

azja - 2010-01-18, 20:26

panowie ja kupuje tu zawsze firma bez zażutów zamawiszi masz proszę adres http://www.mjcarp.com/ind...y&page=2&kid=60 orzecha pod dostatkiem,pozdro
Maciej Kamiński - 2010-01-18, 20:27

Paweł Dulęba napisał/a:
Ja mogę z kimś wziąć dwa worki na pół. Pół standard i pół jumbo. W razie odbioru mogę przyjechać do Pyrowni :lol: Sorki Poznania :mrgreen: :mrgreen:


to ja z Tobą wezmę na spółę po worku

sie transportem nie martw Poznań też mój rejon pracy

Krzysztof Kortus - 2010-01-18, 20:35

azja napisał/a:
panowie ja kupuje tu zawsze firma bez zażutów zamawiszi masz proszę adres http://www.mjcarp.com/ind...y&page=2&kid=60 orzecha pod dostatkiem,pozdro


Ciekawa propozycja - pytanie ile tych orzechów mają - opis brzmi "wyprzedaż"

silver1970 - 2010-01-18, 20:52

azja napisał/a:
panowie ja kupuje tu zawsze firma bez zażutów zamawiszi masz proszę adres http://www.mjcarp.com/ind...y&page=2&kid=60 orzecha pod dostatkiem,pozdro


Może i pod dostatkiem,ale to jest drobny orzeszek.... ;-)

Paweł Dulęba - 2010-01-18, 20:52

Maciej Kamiński napisał/a:
Paweł Dulęba napisał/a:
Ja mogę z kimś wziąć dwa worki na pół. Pół standard i pół jumbo. W razie odbioru mogę przyjechać do Pyrowni :lol: Sorki Poznania :mrgreen: :mrgreen:


to ja z Tobą wezmę na spółę po worku

sie transportem nie martw Poznań też mój rejon pracy


W Poznaniu mojego pracodawcy centrala. :lol: Nie ma problemu aby się przejechać :lol:
To Maćku bierem po worku. :->

silver1970 - 2010-01-18, 21:14

Oto rozmiarówka orzeszków http://www.tigernuts.com/
I kobieta może coś niecoś z nich upichcic :lol:

Krzysztof Kortus - 2010-01-18, 21:15

Warto poczytać - rozmiary - tabela zawartości białka i tłuszczy itd.
Piotr Janusz - 2010-01-18, 22:56

Doradzam brać JUMBO , standard są małe a jumbo to nie JUMBO tylko takie jak mają być czyli normalne :-D
Krzysztof Kortus - 2010-01-19, 19:10

No cóż życie pisze własne scenariusze. Mamy zatem nową koncepcję na pozyskanie orzechów. Kolega Artur Strauss postanowił iż zajmie się sprowadzeniem orzechów bezpośrednio od producenta. Jak pojawi się przed komputerem to poda szczegóły. Z pobieżnych informacji wiem że ceny będą podobne jak te w Niemczech tyle że orzechy będziemy mieli już w Polsce. Czyli odejdzie kwestia przesyłek w Niemczech. Ze swojej strony dziękuję Robertowi Pawłowiczowi, który bezinteresownie w pierwotnym planie zgodził się przywieźć nam orzechy do Polski. Dzięki Robert.
RobertPawlowicz - 2010-01-19, 19:29

Najwazniejsze ze Orzeszki trafia do Chlopakow!! Pozdrawiam Wszystkich Szacunek dla Pomyslodawcy!!
ArturS_BKK - 2010-01-19, 19:39

Nawiązując do postu Krzysia ceny będą następujące:

8,50 PLN/kg standard (8-12 mm)
10,50 PLN/kg Large (12-16 mm)

Opakowanie: worek 25kg

Dostawa: na targi w Zabrzu w niedzielę i potem poprzez uczestników z PFWK do rejonów.

Krzysztof Kortus - 2010-01-19, 19:59

Ok - zatem teraz już konkretnie kto i ile? Nawet jeśli ktoś już pisał to niech powtórzy żeby całego tematu czytać nie było trzeba.

Ja zacznę - dla mnie dwa worki rozmiar Large.

jacolgno - 2010-01-19, 20:06

Zmiana biore worek dużego rozmiaru ,MOżliwe że będe na targach ,ale niejestem pewny czy w niedziele chodź jest nadzieja...jak coś to okolice gniezna ,może ktoś jeszcze weźmie z okolic???
Maciej Kamiński - 2010-01-19, 20:33

jacolgno napisał/a:
Zmiana biore worek dużego rozmiaru ,MOżliwe że będe na targach ,ale niejestem pewny czy w niedziele chodź jest nadzieja...jak coś to okolice gniezna ,może ktoś jeszcze weźmie z okolic???


Jacek wiem że okolice Gniezna to nie są ale do Łodzi z targów mogę ci zabrać .

Paweł Dulęba - 2010-01-19, 20:46

Maciej Kamiński napisał/a:
jacolgno napisał/a:
Zmiana biore worek dużego rozmiaru ,MOżliwe że będe na targach ,ale niejestem pewny czy w niedziele chodź jest nadzieja...jak coś to okolice gniezna ,może ktoś jeszcze weźmie z okolic???


Jacek wiem że okolice Gniezna to nie są ale do Łodzi z targów mogę ci zabrać .


Maćku bierzemy tak jak pisaliśmy? Po pół worka z rozmiaru czy każdy sobie?

Maciej Kamiński - 2010-01-19, 20:53

Paweł Dulęba napisał/a:
Maciej Kamiński napisał/a:
jacolgno napisał/a:
Zmiana biore worek dużego rozmiaru ,MOżliwe że będe na targach ,ale niejestem pewny czy w niedziele chodź jest nadzieja...jak coś to okolice gniezna ,może ktoś jeszcze weźmie z okolic???


Jacek wiem że okolice Gniezna to nie są ale do Łodzi z targów mogę ci zabrać .


Maćku bierzemy tak jak pisaliśmy? Po pół worka z rozmiaru czy każdy sobie?


Bierzemy jak się umawialiśmy ale czekałem żebyś ty zamówił, żeby się zamówienia nie zdublowały, a i dziękuję za zaproszenie na sobotę kurczę robię trasę zielona góra jelenia więc musiałbym specjalnie 350 kilosów dawać szkoda też by chętnie z chłopakami o federacji pogadał

maciej - 2010-01-19, 20:56

Jak okolice Gniezna to ja tez sie pisze na worek Large
Maciej Kamiński - 2010-01-19, 21:01

maciej napisał/a:
Jak okolice Gniezna to ja tez sie pisze na worek Large


w okolice Gniezna mogę podrzucić ale druga połowa marca początek kwietnia jak pasi to nie ma sprawy tylko nie za dużo 2-3 worki ja osobówką jeżdżę :mrgreen: :mrgreen:

A kolega z Pobiedzisk jeździ autkiem z napisem hydrobudowa czy busem :?:

Paweł Dulęba - 2010-01-19, 21:14

To ja po worku z rozmiaru również poproszę. Z Maćkiem na spółkę.
PS. Pewnie Maciek będzie odbierał.

jacolgno - 2010-01-20, 19:09

Maciej Kamiński napisał/a:
maciej napisał/a:
Jak okolice Gniezna to ja tez sie pisze na worek Large


w okolice Gniezna mogę podrzucić ale druga połowa marca początek kwietnia jak pasi to nie ma sprawy tylko nie za dużo 2-3 worki ja osobówką jeżdżę :mrgreen: :mrgreen:

A kolega z Pobiedzisk jeździ autkiem z napisem hydrobudowa czy busem :?:


Maciej Wspaniale mi odpowiada termin ,jak odbierzesz z targów orzeszki dawaj znać a zgadamy się co do konkretnej daty ,a ty w godzinach pracy jesteś w okolicy?? czy weekendy ??

ArturS_BKK - 2010-01-28, 22:31

Orzech jest zamówiony, będzie na targi. Zamówienie jest na górkę, więc czekam na zgłoszenia
jacolgno - 2010-01-28, 22:33

Artur na priva?? jak odnośnie zapłaty czy to przy odbiorze sie odbędzie czy jak??
Paweł Dulęba - 2010-01-29, 00:21

Maciej Kamiński napisał/a:
Paweł Dulęba napisał/a:
Maciej Kamiński napisał/a:
jacolgno napisał/a:
Zmiana biore worek dużego rozmiaru ,MOżliwe że będe na targach ,ale niejestem pewny czy w niedziele chodź jest nadzieja...jak coś to okolice gniezna ,może ktoś jeszcze weźmie z okolic???


Jacek wiem że okolice Gniezna to nie są ale do Łodzi z targów mogę ci zabrać .


Maćku bierzemy tak jak pisaliśmy? Po pół worka z rozmiaru czy każdy sobie?


Bierzemy jak się umawialiśmy ale czekałem żebyś ty zamówił, żeby się zamówienia nie zdublowały, a i dziękuję za zaproszenie na sobotę kurczę robię trasę zielona góra jelenia więc musiałbym specjalnie 350 kilosów dawać szkoda też by chętnie z chłopakami o federacji pogadał


Maćku jak będziemy się rozliczać ? jak chcesz jakiś przelew to wal na Priva.

jacolgno - 2010-03-01, 20:07

Dziś odebrałem orzeszki wielkie podziękowania kieruje dla Artura i Macieja z którym się spotkałem i po rozmawialiśmy troszkę przy okazji odebrania orzechów :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group